A ja zdążyłam. Tylko Polski Bus nie przyjechał. Zdaje się, że zlikwidowano linię Szczecin-Berlin. Ale bilety można kupić bez problemu ;)
Kombinuję marker i karton i łapię stopa już na dworcu PKP. Okazuje się, że ktoś ma wolne miejsce na bilecie pięcioosobowym. Yuppie :)
Na tym wspanialym bilecie 3 pociagami dotarlam az do Warschauerstrasse i potem z buta na Pannierstr, skad pisze do Was na klawiaturze AZERTY - not having much fun with THAT one. Teraz wyszlo slonce, wiec i ja wychodze :)
zdjecia: moi nowi przyjaciele :P oraz pociag z magicznym kiblem (moze napisze ksiazke Swiat od dupy strony czyli wszystkie kible mojego zycia - to moglby byc hit...)


I tak dobrze, bo jest przepełniony i nie zatrzymuje się.
ReplyDelete